Asset Publisher Asset Publisher

Zurück

Wykaszarka do pielęgnacji upraw leśnych

Wykaszarka do pielęgnacji upraw leśnych

Firma STARTLAS zaprezentowała leśnikom aktualną ofertę handlową. Przedmiotem naszego zainteresowania jest wykaszarka bijakowa do pielęgnacji upraw leśnych. W czwartek 27 kwietnia br odbył się pokaz jej pracy, praktyczny sposób wykorzystania w warunkach Nadleśnictwa Gołąbki.

Wykaszanie międzyrzędów na żyznych siedliskach należy do trudnych zadań, przyroda wspiera mnóstwo gatunków konkurujących z leśnymi sadzonkami. W przypadku młodego lasu taka naturalna bioróżnorodność utrudnia nam życie. Nie mówiąc już o młodych drzewkach przygłuszonych przez chwasty, konkurujących o światło i środki do życia. W gąszczu roślin na dużym areale robota z kosą w ręku odpada, jest nieefektywna i ciężka. Aby ułatwić zadanie firma Startlas skonstruowała kosiarkę bijakową przystosowaną do mechanicznego wykaszania zarośli pomiędzy rzędami.

Jak deklaruje producent, oferowana maszyna podczas przejazdu wykasza jednocześnie dwa międzyrzędy, pasy o szerokości ok. 1 metra. Uzależnione to jest szerokości kosiarki dostosowanej do odległości między bruzdami. Wykaszarka pozostawia między nimi niewykoszony fragment z sadzonkami pośrodku szerokości 22-72 cm. Regulacja tego parametru odbywa się za pomocą siłowników hydraulicznych przesuwających elementy robocze.

Maszyna podczepiana jest do układu zawieszenia ciągnika, moc przekazywana jest za pośrednictwem wałka odbioru mocy. Na ramie zamontowano niezależnie od siebie dwie kosiarki bijakowe. Wysokość pracy określa położenie płóz bocznych kosiarek. Aby ochronić wał roboczy przed zderzeniem z pniakami, producent zastosował dodatkową, trzecią płozę. Takie rozwiązanie pozwala na przejazd nad przeszkodami terenowymi bez unoszenia kosiarki. By móc podnosić kosiarki niezależnie, na ramie zamontowano siłowniki sterujące ich położeniem. Hydraulika maszyny zasilana jest z układu ciągnika. Na jedną kosiarkę przypadają dwa siłowniki, jeden od unoszenia, drugi odpowiada za przesuw boczny. Na wałach roboczych zainstalowano  bijaki w formie młotków (powierzchnie zarośnięte krzewami) oraz noże typu Y (trawy).

Firma STARTLAS, podobnie jak w przypadku sadzarek leśnych, planuje kontynuację takich pokazów w różnych jednostkach. Na prezentacjach można obejrzeć i ocenić przydatność w danych warunkach, skalkulować koszty zakupu. Życzeniem producenta jest, aby sadzonki rosły możliwie prosto, najlepiej równo w linii. Wtedy sprawność i wydajność maszyny jest największa, a szkody w nasadzeniach minimalne. Im większe uprawy, dłuższe pasy, tym lepiej dla jakości zabiegu i wydajności sprzętu. Problematyczne za to jest koszenie na małych gniazdach, zwłaszcza tych ogrodzonych. Przy tym należy pamiętać, że kosiarka zniszczy chwasty tylko na międzyrzędach. Zależnie od stopnia zachwaszczenia i możliwości roboczych, ewentualne usunięcie pozostałych chwastów musi niestety odbywać się ręcznie.

Jak zapewnia producent maszyna jest w fazie testów, podczas licznych pokazów uzbiera się trochę uwag i oczekiwań ze strony leśników, niezbędne będą korekty rozwiązań technicznych. W fazie prototypu wszystko jeszcze jest możliwe.

Więcej na stronie: https://www.youtube.com/watch?v=BOjRCJisslU

JP