Asset Publisher Asset Publisher

Zurück

Chronimy pszczoły nie tylko od święta

Chronimy pszczoły nie tylko od święta

W Polsce ochrona prawna pszczół obejmuje trzmiele, porobnice, zadrzechnie i rozrożkę. Prawdopodobnie jest niewystarczająca, gdyż ich populacja ciągle spada, jest zagrożona przez samego człowieka. Możemy jednak pomagać im na różne sposoby. Najprostszym jest ochrona zachowawcza nie wymagająca dodatkowych nakładów, uwzględniająca ich potrzeby. Przecież jesteśmy w stanie zaniechać oprysków poza godzinami lotu owadów lub kwitnienia roślin, opóźnić koszenie łąk, pozostawiać nieużytki. Nie mówiąc już o potężnej chemizacji produkcji żywności, żeby nie dokuczyć rolnikom.

Nadleśnictwo Gołąbki wychodząc naprzeciw potrzebom pszczół udziela zgody właścicielom pasiek pragnących uzyskać miody i inne pożytki na bazie roślin leśnych. Ponad setka uli pełnych pszczół miodnych już od wiosny pracuje dla swych właścicieli i na rzecz środowiska naturalnego. Uzyskanie zgody w praktyce to formalność, wystarczy zwrócić się z wnioskiem, uzgodnić lokalizację z miejscowym leśniczym. Pozostaje już tylko doglądać uli, normalna gospodarka pasieczna.

Drugim sposobem jest ochrona czynna, na którą składa się obsiewanie roślin nektaro- pyłkodajnych, rezygnacja z ogrodów trawnikowych na rzecz kwiatowych, planowanie płodozmianu z wykorzystaniem roślin dających pożytek. Najbardziej spektakularną metodą jest stawianie różnego rodzaju konstrukcji, w których błonkoskrzydłe mogą się gnieździć. Dla trzmieli buduje się domki drewniane przypominające kształtem budki dla ptaków, dla murarek wystarczają pęki trzcin. Inna skuteczną metodą są gniazdowiska w formie nawierconych plastrów drewna lub wykorzystanie starych budek. 

To nie wszystko, zbliża się Światowy Dzień Pszczół (20 maja), okazja do szczególnego zaangażowania na rzecz ochrony tych pożytecznych owadów. Leśnicy z Gołąbek postanowili założyć łąkę kwietną, 10 arów odłogowanej roli zamieniają w wielokwiatowy dywan. Na zapleczu biura Nadleśnictwa znajduje się odpowiednia powierzchnia do szybkiego zagospodarowania na ten cel. Dnia 11 maja br wspólnymi siłami wysialiśmy mieszankę roślin kwiatowych, które z nastaniem wiosny będą tworzyć trwałą łąkę. Przykład godny naśladowania, nieużytków nie brakuje, łatwo można przywrócić im sprawność. A resztą to już zajmą się pszczoły.

Kilkunastu pracowników biura i reprezentacja terenu zabrało się do dzieła wykorzystując starą, sprawdzoną metodę siewu. Przenośne wiaderko i ręczny wysiew nasion na przygotowaną glebę. Zamach ręką z pełną garścią pokrywa kilka m2 powierzchni, odstęp między siewcami zapewnia właściwe pokrycie. Przy dobrej wilgotności gleby jest szansa na udatność wschodów. Pogoda dopisała, teraz musimy poczekać, aż posiana mieszanka wyda plon. Będziemy wyglądać m.in. następujących gatunków kwiatowych: nagietek lekarski, chaber bławatek, jastrun właściwy, goździk brodaty, nostrzyk żółty, kończyna krwistoczerwona, wyka siewna, len zwyczajny, szałwia lekarska, melisa lekarska, ostróżeczka polna, komonica zwyczajna i wiele innych. Wszystkie wyrosną i będą wabić owady błonkoskrzydłe. Nie ma mocnych, takiej różnorodności nie oprze się żadna pszczoła.

Na wpół spontaniczna akcja sprowokowana nadchodzącym świętem pszczół dała nam szansę na praktyczne wykazanie się ochroniarskimi sukcesami. Tylko patrzeć, jak z okolicy nadlecą roje tych zapylaczy. Biuro blisko, będziemy nasłuchiwać znajomego brzęczenia, miodnych rajdów na naszą łąkę. To osobista satysfakcja każdego leśnika z dobrze spełnionego obowiązku, w tym przypadku mierzona powierzchnią kwietnej łąki. Ale nie tylko, wraz z hotelikiem doskonale nadaje się do edukacyjnego wykorzystania. Po ustaniu pandemii do lasu wróci młodzież, będzie się domagać od nas dowodów na ochronę pożytecznych owadów. Wszak na co dzień leśnicy kojarzeni są z nieustającą batalią przeciwko kornikom, chrabąszczom, szeliniakom i pędrakom.

Przy łączce stanie też hotelik dla pszczół, specjalna konstrukcja ażurowa zachęcająca miododajne owady do zasiedlenia. W tej roli świetnie sprawdzają się oferowane na rynku stylowe drewniane domki wypełnione gliną, trzcinami, wydrążonymi wałkami, elementami ceramiki. Praktycznym rozwiązaniem jest budowa daszku dwuspadowego na kształt ula, karmnika lub budki lęgowej. Aby domek był trwały, front zabezpiecza się siatką wolierową, przy okazji będzie służyć jako ochrona przed drapieżnikami. Jest to model, który jednorazowo pomieści wiele osobników różnych gatunków. Szczególnie chętnie zamieszkają w nim pszczoły murarki, motyle, biedronki i złotooki - gatunki pożyteczne, zapylające rośliny oraz zwalczające ich szkodniki. Ważna jest lokalizacja zachęcająca do użytkowania hoteliku, tj. miejsce ustronne, osłonięte od wiatru i dobrze nasłonecznione. Taki domek na pewno się przyda, będzie służył pszczołom jako przystanek po intensywnym zapylaniu kwiatów na przyległej łączce. Koszt nieduży, korzyści wszechstronne, w tym wymierne, mierzone np. ilością miodu. Te niewymierne liczone powierzchnią upraw roślin owadopylnych.

Warto wspierać ochronę błonkoskrzydłych owadów, pasieczną hodowlę pszczoły miodnej. Miód można przywieźć z odległych krajów, jednak zapylania nie da się importować. Ponad siedemdziesiąt procent naszych roślin jest zdanych na owadopylność, dopiero wskutek tego naturalnego zabiegu jest w stanie wydać piękne kwiaty i obfite plony. Kupując miód popieramy nie tylko nasze pszczelarstwo. Gwarantujemy wydajność upraw rolniczych, dalsze istnienie milionów roślin i zwierząt, tym samym dbamy o równowagę w środowisku. Sami jesteśmy jego częścią, jednak zbyt często o tym zapominamy. Nie sposób pominąć słów Alberta Einsteina - gdy zginie ostatnia pszczoła na kuli ziemskiej, ludzkości pozostaną tylko 4 lata życia. Rodzaj ludzki, który objął we władanie planetę, musi dołożyć wszelkich starań, aby ta przepowiednia się nie sprawdziła. Z własnego doświadczenia wiemy, że leśnicy biorą sobie do serca słowa wielkiego Noblisty. Ekologizacja gospodarki leśnej jest najlepszą odpowiedzią na zapewnienie warunków do przetrwania pszczół, nie tylko od święta ...

Artykuł prasowy:

https://pomorska.pl/lesnicy-z-golabek-zalozyli-lake-kwietna-biuro-blisko-bedziemy-nasluchiwac-znajomego-brzeczenia-20-maja-mamy-swiatowy-dzien/ar/c8-15620176 

JP